GO TO »STL« MAIN PAGE                            

 NIECO PRAWDY O SZCZEŻUI      TEORIE      VOTUM SEPARATUM      INNE TEKSTY DO ĆWICZENIA WYMOWY 

 SZCZWANA SZCZEŻUJA STRZYKA ŚLISKĄ ŚLINĄ 

 NIECO PRAWDY O SZCZEŻUI 


Mięczak. Korzystając ze swojej jednej stopy szczeżuja
powoli przesuwa się do przodu, pozostawiając w mule
bruzdę. Ten nierzadko kilkumetrowy ślad jest dobrze
widoczny, kiedy staw wyschnie. Młode larwy pływają
otwierając i zamykając klapy muszli.
Szczeżuja żywi się mikroorganizmami i zawiesiną
szczątków organicznych unoszących się w spokojnej
wodzie, których średnica nie przekracza 0,05 mm.
Wchłania je razem z wodą, która jednocześnie dostarcza 
jej niezbędnego do życia tlenu. Muszla przeważnie
jest lekko rozchylona - w jej szczelinie widoczne są
syfony. W momencie zagrożenia mięczak zamyka muszlę; 
do jej rozwarcia od zewnątrz potrzeba wtedy
dużej siły.
Szczeżuja nie posiada szkieletu wewnętrznego; jej bardzo 
delikatne ciało osłonięte jest twardą muszlą nasyconą 
solami wapnia. To "pudełko" powiększa się,
w miarę jak zwierzę rośnie. Po 6 tygodniach mała
szczeżuja nie ma więcej niż 0,7 mm długości. Jej
wzrost jest nieregularny, a zimą prawie ustaje. Na
kształt muszli szczeżui mają wpływ różne czynniki,
na przykład bliskość brzegów czy występowanie słabych
prądów wodnych.
Wrażliwa bardziej niż by się wydawało. Szczeżuja
zagrzebuje się i porusza przy pomocy organu zwanego
stopą; najpierw stopa wysuwa się do przodu, następnie
jej mięśnie kurczą się i ciągną całe ciało za sobą.
Szczeżuja nie ma oczu, reaguje jednak na zmiany
natężenia światła, ponieważ posiada wyspecjalizowane
komórki światłoczułe. Wyczuwa również zmiany
w składzie chemicznym wody oraz drgania ziemi. Posiada 
serce, nerki, żołądek, zwoje nerwowe i gruczoły
rozrodcze. Silne mięśnie otwierają i zamykają muszlę,
której wnętrze wyściela warstwa macicy perłowej, 
wytwarzanej przez płaszcz (część ciała), produkujący 
także samą muszlę. Zwierzę rozmnaża się dopiero po
osiągnięciu czwartego lub piątego roku życia.
Długość: 7-20 cm.
Długość życia: kilkadziesiąt lat.

 TEORIE 

 Teoria 1 - Wiesia
Szczeżuja, aby się poruszać, pluje przed siebie śliską śliną
(lub podobną wydzieliną) a następnie przy pomocy stopy
ślizgając się na śliskiej ślinie przesuwa w kierunku jaki jej
przypadnie do gustu. Gdy kończy się śliskość śliskiej śliny
szczeżuja pluje ponownie itd. itp.

Doświadczenie
Szczeżuje widziałem wielokrotnie w sztucznym zbiorniku wodnym Rożnów. Gdy obniżano poziom wody, w mule widoczne były długie bruzdy kończące się w wodzie. Bruzdy połyskiwały
w słońcu szklistą, bezbarwną substancją. Na ich przedłużeniu, pod wodą można było znaleźć żywą i szczęśliwą szczeżuję.
Czasem jednak bruzda kończyła się przed linia wodną i wtedy na jej końcu znajdowała się nieszczęsna, martwa szczeżuja.
Rozkładała się w słońcu wydzielając bardzo niesympatyczną woń.

Teoria 2 - Hanki Bednarz
Szczeżuja nie strzyka śliną ale porusza się jedynie przy pomocy
umięśnionej stopy. Robi to rzadko ponieważ jest zwierzęciem 
BARDZO mało ruchliwym i zazwyczaj siedzi na miejscu, 
przytwierdzona do kamienia. A więc nie ma mowy o pluciu!!!
I mam jeszcze pytanie. Czy szczeżuję można zjeść???

Doświadczenie
Nie posiadam żadnych doświadczeń.

Teoria 3 - Gabi Urbanik
Szczeżuja pluje, ale się nie porusza.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałam na obrazku w podręczniku do biologii i wcale się nie ruszała!

Teoria 4 - Heńka Miszalskiego
Szczeżuja to zwierzę, ...niewątpliwie. Prawie każde zwierzę się porusza. Szczeżuja także. Poruszanie Szczeżu(j)i polega na jej oddziaływaniu na psychikę człowieka, który zostaje zwabiony i zmuszony do podniesienia zwierzęcia z dna zbiornika wodnego. Wtedy następuje oplucie "intruza" przez Szczeżuję i zmuszenie go do jak najszybszego wyrzucenia zwierzęcia.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałem wiele razy, lecz nie spotkała mnie żadna interesująca przygoda.

Teoria 5 - Mariusza Moniowskiego
Szczeżuja (Anodonta), rodzaj mięczaków zaliczany do małżów. Występują w wodach słodkich Eurazji i Ameryki Północnej. Muszla o długości ponad 20 cm, płaska, złożona z dwóch połówek, ze zredukowanym elementem łączącym zwanym zawiasem lub zamkiem. Szczeżuje spotykane są w wodach wolno płynących i stojących, w rozwoju występuje larwa zwana glochidium, pasożytująca na powierzchni ciała ryb. Wrażliwe na zanieczyszczenia wody, coraz rzadziej spotykane w Polsce. Krajowymi przedstawicielami są: szczeżuja wielka (Anodonta cygnaea) i szczeżuja spłaszczona (Anodonta complanata), objęte całkowitą ochroną gatunkową.
(znalezione w internetowej encyklopedii WIEM)

Doświadczenie
Szczeżuję widziałem tylko na tej stronie.

Teoria 6 - Anahity (Kaśki Małeckiej)
Szczeżuja nie pluje i nie porusza się! Szczeżuja, moi państwo, sika!!! Najbardziej lubi sikać na małe dziewczynki, które nieopatrznie wezmą to milutkie zwierzątko do rączki.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałam podczas wypełniania swojej odwiecznej misji, a mianowicie w trakcie oddawania płynów na moją siostrę (oczywiście to szczeżuja oddawała te płyny, a nie JA!).

Teoria 7 - Krzysztofa Liszki
Szczeżuja strzyka śliską śliną - to nie ulega wątpliwości.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałem na filmie, na żywo, w książce.
Wystarczy ?!?!?!?!

Teoria 8 - Olki Jareckiej
Ja tam za szczeżuję uważam moją panią od geografii i ona się porusza normalnie :)))
I nie widziałam żeby pluła :D

Doświadczenie
Szczeżuję widziałam w szkole...
Niestety.

Teoria 9 - Pyzy
Ja szczeżuję hoduję w własnym mieszkaniu, bynajmniej nie w akwarium... Cały czas chodzi i zrzędzi...
Na szczęście jeszcze nie strzyka śliską śliną :)

Doświadczenie
Szczeżuję widziałam ostatnio w kuchni przy lodówce, polowała na coś mącznego, w końcu zdecydowała się na pyzy (o zgrozo!)

Teoria 10 - Katarzyny Mazur e-mail

Teoria
Przez całe życie zastanawiałam się jak wygląda szczeżuja i dlaczego się tak nazywa... zobaczyłam... zakochałam się.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałam dziś po raz pierwszy w życiu (sobota, 16 października 2004 r.)

Teoria 11 - Justysi Piotrak

Teoria
Moja koleżanka z klasy to szczeżuja i potwierdza to fakt, że pluje. To naprawdę ohydne stworzenie. :)

Doświadczenie
Kiedyś szczeżuja ugryzła mnie w rękę i bluzka straciła w tym miejscu kolor.

Teoria 12 - Mimi Billewicz  e-mail

Teoria
Szczeżuja ma taką muszlę bo jest wstydliwa i ma obsesję na punkcie nagości, zarówno własnej jak i cudzej. Dlatego gdy tylko kogoś zobaczy w stroju kąpielowym (no bo w czym innym chodzimy nad "wody wolno płynące bądź stojące"?), a nie daj Boże jeszcze bez, szczelnie się zamyka żeby nie widzieć i samej nie być widzianą. Jeśli nie pomoże, próbuje intruzowi obrzydzić całą akcję lepkim śluzem w który po to właśnie wyposażyła ją natura.

Doświadczenie
Jest pod Wrocławiem takie odludne jeziorko gdzie bardzo lubię popływać latem, ponieważ najprzyjemniej pływa się nago, a tameczna wspomniana odludność na takie ekscesy pozwala. Choć woda jest czysta i często stojąc w niej czuję jak jakieś ohydztwo podszczypuje mnie w stopy (glonojady? raki?), to nie mam na koncie żadnej obserwacji szczeżui w tamtym środowisku, tak skutecznie odstraszyła ją moja nagość (mimo że ukryta w mętnej wodzie - przypominam że akcja powieści dzieje się w czasie stania w tejże).

Teoria 13 - Wojciecha Kiwacza

Teoria
Szczeżuja jest bardzo nieszczęśliwa, kiedy nie jest w całości.

Doświadczenie
Szczeżuję widziałem od środka, na zajęciach z zoologii bezkręgowców. Oglądałem przez lupę jej wnętrzności. Były ładne, kolorowe, ale szczeżuja była nieszczęśliwa, że ktoś ją pokroił.

APEL !
Nie krójcie szczeżuji!

I jeszcze kilka zdań na temat:

Zdanie 1 - Łukasza Zakrzewskiego

Zdanie
Szczeżuja jest ładna.

Zdanie 2 - Magdaleny Sobol

Doświadczenie
Mam szczeżuję w akwarium. Długość muszli jakieś 15 cm.
Porusza się głównie nocą wysuwając swoją galaretowatą postać. Ruchy jej są wolne i leniwe i właściwie przemieszcza się w granicach tylko kilku centymetrów. Potem częściowo zakopuje się w żwir akwariowy i siedzi spokojnie z zamkniętą muszlą. Sądzę, że w ten sposób broni się przed ciekawskimi rybkami, które bardzo lubią ją podskubywać. Wcześniej (w lecie) rezydowała w oczku wodnym. W akwarium jest od miesiąca i chyba jej to służy. W każdym razie bardzo dzielnie zniosła szorowanie szczotką muszli pokrytej glonami. Jest naprawdę ozdobą małego świata wodnego.

Zdanie 3 - Dawida R.

Doświadczenie
Szczeżuję widzę codziennie na rybach bowiem chodzę na ryby nad zbiornik wodny. Gdy siedzę to widzę jak szczeżuje tryskają małą fontanną wody (nie wiedziałem że to ślina). Jest to fajne zwierzątko i nie przeszkadza, jak myślę, nikomu.

Zdanie 4 - Anoczki

Doświadczenie
Szczeżuję mam w akwarium, żyje tam razem z moimi rybkami. Jest śliczna. Ma jasną skorupkę i bardzo lubi zagrzebywać się w kamyczkach. Nie jestem pewna, czy jest szczęśliwa w akwarium. Nie wiem, czy trzymając ją w akwarium nie robię jej krzywdy. Ale wiem, że jest ozdobą mojej słodkowodnej fauny.

Zdanie 5 - Adi e-mail

Doświadczenie
Szczeżuja mieszka w moim akwarium i przemieszcza się zostawiając za sobą bruzdę w żwirku, jednak aktywna jest głównie w nocy. Po włożeniu jej do akwarium zaczęła pluć na odległość około 10 cm i robi to przynajmniej raz dziennie.


  VOTUM SEPARATUM 

Podaj imię i nazwisko: (nie zamieszczamy teorii anonimowych)

adres e-mail:

Moja teoria na temat szczeżui:

Moje doświadczenia empiryczne:

 INNE TEKSTY DO ĆWICZENIA WYMOWY 

Autobusem po Europie podróżowały i Ola i Ula i Ala.

No to co, że ze Szwecji.

Lojalna Jola.

Czego trzeba strzelcowi Strzałkowskiemu, aby zestrzelił cietrzewia,
siedzącego w dżdżysty dzień na modrzewiu (ewentualnie Świerku jeśli jest w pobliżu).

Trzydzieści trzy szyszki.

Szczoteczka szczoteczce szczebiocze coś w teczce.

Z czeskich strzech szło Czechów trzech.
Gdy nadszedł zmierzch
Pierwszego w lesie zdusił zwierz.
Drugi bez śladu w chaszczach sczezł,
I tylko trzeci z Czechów
Osiągnął drogi kres.

Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem,
B
o przepieprzysz pieprzem wieprza.

Strzela trzeci z Czechów.

Wyalienowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu,
który oklaskiwał przeintelektualizowane dzieło.

   GO TO »STL« MAIN PAGE