Czas i miejsce: 5 czerwca 2008 r. godz. 1800
- w Krakowie przy ul. Janowa Wola
 |
Wszystko zaczyna się od sałaty... |
|
... i od lampki Savignon, dla pobudzenia kubków
smakowych Mistrza.
Jak widać pozostała niecała godzina do przybycia pierwszych gości. |

|
 |
Kto wcześnie przychodzi, sam sobie szkodzi.
Dziewczyny zostały zaangażowane do obierania ziemniaków i czosnku.
|
 |
Jedna z tajemnic Mistrza
odkryta: z kuchcikiem i ziemniaczkami idzie się pod prysznic. |

Sałatka się przegryza, a w tym czasie najważniejsza część wieczoru,
czyli projekcja filmu ze spektaklu "Albo / i".
od lewej: Pyza, Ola, Magda, Paton, Patti, Wiesiek, Majka, Mistrz Łukasz,
Konrad, Gabi z głową przysłoniętą przez Pawła i Jurek, który z
wrodzonej skromności wtulił się w kąt i widać tylko fragment jego
okularów. Ale tak naprawdę w pokoju było trzynaście osób. |
Film ze spektaklu "Albo / i" jest osiągalny na płycie DVD i
przy odrobinie trudu można go uzyskać drogą zupełnie oficjalną.  |
Po projekcji wniesiono Sałatkę Nicejską i przyszedł moment dla Mistrza na pławienie
się w chwale. Odrobina (ale niewielka) chwały spłynęła również
na kuchcika. |
| A oto i ona: Sałatka Nicejska
w towarzystwie pieczywa z masłem czosnkowym na goraco i odrobiną kawioru
na zimno. |
 |
 |
A jeśli się zrobiło sałatkę
to trzeba ją zjeść wraz z przybyłymi gośćmi. |
|
Rodzinna fotka.
Zwróćcie uwagę na puste krzesło - to dla tych co obiecali a nie
przyszli. Niech zagryzą się w żalu.
|
 |